Gravel czy szosa – jaki rower wybrać?

Moda na rowery żwirowe nie przemija. Producenci szosówek odrobili jednak lekcje i w swojej ofercie mają coraz częściej modele, zbliżone do szutrówek. Dlatego pytanie: gravel czy szosa jest jak najbardziej aktualne.

Jeszcze kilka lat temu rowery szosowe były budowane w sposób bardzo zachowawczy. Wąskie opony – o szerokości 25 mm – nie dawały żadnej szansy na wjechanie nawet w lekki teren. Hamulce tarczowe były rzadkością, zdecydowanie dominowały u-braki. A te działają znacznie gorzej podczas słabych warunków pogodowych i… nie pozwalają na montaż szerszych opon.

Endurance – maratończyk wśród szosówek

Sytuację trochę zmieniło pojawienie się modeli endurance. Są one stworzone do pokonywania długich tras, nawet po dość słabym asfalcie. Wyposażone w szersze opony zapewniają niezły komfort. Pomaga w tym także zrelaksowana geometria, znacznie przystępniejsza dla przeciętnego kolarza. Przykładem takiego roweru jest choćby Endurace CF SL Disc 8.0 od Canyona.

Gravel czy szosa? Endurace CF SL Disc 8.0 to ten drugi typ
Canyon Endurace CF SL Disc 8.0 to bardzo ciekawy rower do jazdy długodystansowej

Za 11,5 k (z przesyłką) otrzymujemy rower, zbudowany na karbonowej ramie. Hydrauliczne tarcze zwiększają skuteczność podczas hamowania na mokrej nawierzchni. I pozwalają na włożenie szerszych opon (w standardzie 28 mm). Niezbyt agresywna geometria – stosunek stack do reach 1,51 – pozwala na przyjęcie dość wyprostowanej pozycji. To sprzyja połykaniu setek kilometrów.

Takim rowerem pokonamy komfortowo długi dystans. Po asfalcie, poza nim będzie męka.

Gravel – na szosę i nie tylko

Sęk w tym, że nie we wszystkich regionach Polski są dobre i średnie asfalty. Większość osób, która mieszka w dużych miastach, musi skorzystać ze ścieżki rowerowej albo drogi słabej jakości. I tu zaczynają się problemy – przejechanie nawet krótkiego odcinka na rowerze szosowym jest mało komfortowe.

Gravel pozwala na znacznie więcej. Przede wszystkim na montaż szerszego ogumienia. Nawet jeśli zdecydujemy się na “slicka” można na nim bardziej poszaleć. Już 32-milimetrowa opona daje możliwość w miarę komfortowego przejechania po szutrze, nie mówiąc już o “36” (na przykład Challenge Strada Bianca).

Gravel czy szosa? RONDO 2019 HVRT CF0 to połączenie obu typów.
RONDO 2019 HVRT CF0 wygląda jak rower aero. Nie do końca – producent przewidział montaż kół 27,5 cala o szerokości aż 47 milimetrów!

Większość modeli żwirowych pozwala na montaż znacznie szerszych opon – nawet 42-milimetrowych z bieżnikiem. Przykładem takiego modelu jest Canyon Grail AL 6.0. Co ciekawe, terenowe ogumienie wcale nie musi sprawiać, że nasz rower jest znacznie wolniejszy. Jakiś czas temu twórcy serwisu Global Cycling Network przeprowadzili eksperyment. Porównali czasy przejazdu dla dwóch rowerów: Treka Crocketta i Canyona Aeroad. Tak naprawdę ten pierwszy jest modelem bardziej przełajowym, wyposażonym w terenowe opony 33 mm.

O ile była szybsza szosowa wyścigówka? Na mieszanej trasie o 6,7 procenta, czyli przeciętnie 2 km/h. Na zjeździe pomiędzy rowerami nie było różnicy, na płaskim – 5 procent, a na podjeździe odpowiednio 9 i 12 procent (w zależności od kolarza, biorącego udział w teście). Czy to dużo? Jeśli założymy, że szosa jedzie z prędkością 30 km/h po płaskim, gravel będzie sunął 28,5 km/h. Gdy jeździmy solo, różnica będzie mało odczuwalna, w grupie – znacznie bardziej.

Jak wybrać opony do gravela? Wiele zależy od tego, w jakim terenie chcemy jeździć. Im trudniejszy, tym bieżnik powinien być bardziej wyraźny. Na mocno ubity szuter może być gruby slick.

Aby nie odstawać na ustawkach, można zainwestować w drugi komplet kół. Lżejsze, ale i mniej wytrzymałe koła oraz szosowe opony sprawią, że praktycznie nie odczujemy różnicy. Oczywiście mowa tu o “normalnym” treningu, a nie ściganiu się w czasówce.

Gravel kontra szosa – żwirek bardziej uniwersalny

Jeśli weźmiemy pod uwagę uniwersalność, rowery szutrowe biją na głowę modele szosowe. Tak naprawdę jeden rower gravelowy może służyć do różnych zastosowań:

  • Rower wyprawowy. Dzięki możliwości założenia szerszych opon, gravel to doskonały towarzysz podróży. Idealnie nadaje się do przytroczenia bagażu. Trend ten nazwany został bikepackingiem. Nie ma też żadnych przeszkód, by założyć bagażnik i sakwy.
Gravel czy szosa? Szutrówka jest bardziej uniwersalna!
Gravel to doskonały wybór jeśli chcemy przewozić bagaż
  • Rower “codzienny”. Możliwość przewożenia bagażu i montażu błotników jest bezcenna w przypadku dojazdów do szkoły czy pracy.
  • Gravel – rower terenowy. Opony o szerokości 42 mm z bieżnikiem spokojnie dadzą sobie radę na leśnej drodze. Byle nie było za dużo piachu.
  • Szutrówka na szosę. Jeśli masz jakieś wątpliwości, przeczytaj jeszcze raz ten tekst. Jeśli nadal się wahasz, znaczy że jesteś typem sportowca, który chce zawsze wygrywać. I potrzebujesz do tego bardzo szybkiego modelu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *